Dwa niezależne konstrukty: populizm (dyskurs „lud vs skorumpowane elity”) i niekulturalność (incivility). Stąd biorą się cechy „styl populistyczny” (neutralny opis) i „kultura debaty”.
Dominująca definicja (Mudde 2004): populizm to „cienka ideologia”, która uznaje, że społeczeństwo jest podzielone na dwie homogeniczne, antagonistyczne grupy - „czysty lud” versus „skorumpowana elita” - i twierdzi, że polityka powinna być wyrazem woli powszechnej ludu. Stąd dwa rdzenne komponenty operacjonalizowane osobno:
Szkoła holistyczna rozszerza to do elementów składających się na „idealny dyskurs populistyczny”: wizja manichejska (świat moralny i dualistyczny, „dobre” albo „złe”, język wojowniczy); proporcje kosmiczne (kwestie dotyczące ludzi wszędzie i ponad czasem, odwołania do zreifikowanej „historii”); lud jako zreifikowana, romantyzowana wola; zło ucieleśnione w mniejszości/elicie (oligarchia, kapitalizm, finansiści); zmiana systemowa(„rewolucja”, „wyzwolenie” ludu); postawa „anything goes” / wojowniczość wobec opozycji. Biegun przeciwny to pluralizm - kwestie nieramowane moralnie, „naturalne różnice zdań”, opozycja jako legitymizowany aktor, poszanowanie instytucji.
Definicja rdzenna (Coe, Kenski & Rains 2014, s. 660): incivility to cechy dyskusji, które przekazują niepotrzebnie lekceważący ton wobec forum, jego uczestników lub tematów. Akcent na „niepotrzebnie” - ostry spór merytoryczny ≠ incivility. Muddiman (2017) pokazuje, że konstrukt jest dwuwymiarowy: personal-level (nieuprzejmość - obraźliwy język, wulgaryzmy, agresja; to mierzą kategorie Coe et al.) i public-level (naruszenie norm procesu demokratycznego - brak gotowości do kompromisu, delegitymizacja przeciwnika, dezinformacja). Oba poziomy są empirycznie odrębne, a personal-level jest postrzegany jako bardziej niekulturalny.
Jednostka analizy = pojedynczy komentarz (analogon: pojedyncza wypowiedź posła); kodowanie binarne - komentarz jest „uncivil”, jeśli zawiera ≥1 z pięciu manifestacji:
Lekceważące/poniżające słowa skierowane do osoby lub grupy („zdrajcy”, „idioci”, „banda”).
Lekceważące/poniżające słowa o przedmiocie sporu, idei, planie, polityce - nie o osobie.
Zarzut, że ktoś kłamie / wprowadza w błąd / oszukuje („kłamiecie”, „oszukujecie naród”).
Profanacja, język obsceniczny.
Krytyka samego sposobu komunikowania się drugiej strony („bełkot”, „nie umie się wysłowić”).
Najlepiej operacjonalizowalne per wypowiedź: incivility personal-level (5 kategorii Coe et al. mapuje się wprost na rubrykę binarną), incivility public-level jako osobna metryka oraz komponenty Rooduijn & Pauwels (dwa pytania binarne: lud-centryzm i antyelityzm; wypowiedź populistyczna = oba naraz). Trudniejszy, ale wartościowy jako skala: populizm holistyczny Hawkinsa (0/1/2) - wymaga jednak kotwic po polsku zamiast Mugabe/Blair. Zalecenia: rozdziel populizm od incivility (to dwa niezależne konstrukty - poseł może być populistyczny i kulturalny zarazem); rozdziel personal vs public; flaga per-kategoria + cytat; stosuj regułę „treść ponad ton”. Pułapki: cytat vs. własna teza (poseł cytujący przeciwnika); ironia/sarkazm (polski dyskurs jest mocno ironiczny); antyelityzm vs legitymizowana krytyka rządu (reguła „elity w ogóle”, nie konkretna partia - inaczej każda opozycja wyjdzie populistyczna); kotwice wymagają re-kalibracji na polskich danych; definicyjne „niepotrzebnie” chroni ostry, ale merytoryczny spór przed flagą incivility. Styl populistyczny raportujemy jako neutralny opis dyskursu, nie ocenę „gorszy/lepszy”.